Blisko 62% badanych uczniów szkół ponadpodstawowych zgłosiło, że w poprzednich trzech miesiącach doświadczyło nękania przez rówieśników. W ankietach częściej niż uderzenia pojawiały się krzywdzące dowcipy, obmawianie i izolowanie od kolegów.
Wyniki pochodzą z badania opublikowanego w 2025 roku, obejmującego niemal 19 tys. osób uczących się w 96 szkołach. Częste nękanie zadeklarowało 3,8% ankietowanych. Badacze określają bullying jako powtarzające się, świadome krzywdzenie osoby, która ma słabszą pozycję i trudność z obroną; zwykle widzą to inni uczniowie.
Nie każda kłótnia jest nękaniem
W sporze uczestnicy mają zwykle porównywalną pozycję. Przy przemocy jedna strona wykorzystuje przewagę, a krzywdzenie wraca. Dlatego mediacja nie jest właściwą odpowiedzią na każdą sytuację — dla nękanego dziecka może być kolejnym obciążeniem.
Przemoc obejmuje także odbieranie lub uszkadzanie własności, grożenie, niechciany kontakt seksualny czy upokarzające komentarze. W internecie może polegać na rozsyłaniu cudzych materiałów bez pozwolenia, obrażaniu w wiadomościach albo usuwaniu z grup.
Kolejne badanie, z roku szkolnego 2025/2026, objęło prawie 24 tys. uczniów z całej Polski. Starsi badani częściej zgłaszali dolegliwości fizyczne, lęk i pogorszenie nastroju. Smutek występujący kilka razy tygodniowo deklarowało 14,3% czwartoklasistów podstawówek oraz 33,2% uczniów czwartej klasy liceum. Wśród osób przekonanych, że nauczyciel ich wysłucha, wskaźniki lęku były o około 56% niższe. To zaobserwowana zależność, nie dowód, że sama rozmowa powoduje taki spadek.
Co może zrobić rodzic
Sygnałem do rozmowy bywają problemy ze snem, zmiana apetytu, wycofanie, niechęć do lekcji czy nawracający ból brzucha. Same nie przesądzają o przemocy. Gdy dziecko opowiada o krzywdzeniu, potrzebuje spokojnego wysłuchania, bez obwiniania i nakłaniania do odwetu.
- Warto zanotować przebieg zdarzeń wraz z datami, miejscami i uczestnikami, a materiały z internetu zabezpieczyć na zrzutach ekranu.
- Wychowawca powinien otrzymać konkretny opis problemu oraz prośbę o ustalenie działań. W razie potrzeby sprawę należy zgłosić pisemnie dyrekcji.
- Kolejne kroki trzeba omawiać z dzieckiem, zamiast obiecywać zachowanie wszystkiego w tajemnicy lub działać bez uprzedzenia.
Szkoła i świadkowie też mają zadanie
Ochrona krzywdzonego ucznia powinna być pierwsza, przed wyjaśnianiem odpowiedzialności. Potrzebny jest kontakt z opiekunami obu stron i praca z klasą, również z osobami obserwującymi nękanie. Pojedyncza pogadanka nie zastępuje reagowania na kolejne zdarzenia.
Rówieśnik nie musi konfrontować się ze sprawcą. Może usiąść przy osobie odsuwanej przez grupę, spędzić z nią przerwę i powiadomić zaufanego dorosłego. W sieci nie powinien dokładać zasięgu poniżającym materiałom przez reakcje i dalsze udostępnienia.
źródło: Urząd Gminy Zgierz
