Rezerwat Ciosny Zgierz

Kilka kilometrów na północ od Zgierza, w niewielkiej wsi Rosanów, rośnie coś zupełnie nietypowego dla środkowej Polski. Na śródlądowych wydmach powstałych tysiące lat temu z piasków polodowcowych rozciąga się las jałowców – nie tych niewielkich krzewów, które można spotkać na skraju lasu, ale potężnych, wielometrowych okazów tworzących gęste, koliste kępy. To Rezerwat Ciosny, jeden z niewielu tego typu obiektów w całym kraju.

Rezerwat ma zaledwie niecałe 2,4 hektara, ale rośnie na nim około 8 tysięcy jałowców. Większość z nich ma już ponad 160 lat. Niektóre egzemplarze osiągają wysokość nawet 7 metrów, a ich pnie mierzą kilka centymetrów średnicy. Krzewy układają się w charakterystyczne, rozłożyste formacje – szerokie na kilkanaście metrów kępy, puste w środku, przypominające żywe zielone iglice.

Rezerwat Ciosny Zgierz
Jałowcowa 9, 95-100 Rosanów
★ 4.5
Rezerwat Ciosny w Rosanowie to niezwykłe miejsce, które zaskakuje swoimi potężnymi jałowcami. Te unikalne rośliny, osiągające wysokość do 7 metrów, tworzą malownicze kępy na starych wydmach. Choć dostęp do rezerwatu jest ograniczony, widok tych majestatycznych drzew z pewnością zapadnie w pamięć każdemu miłośnikowi natury.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • unikalne jałowce
  • które mają ponad 160 lat
  • charakterystyczne kępy przypominające iglice
  • rzadki ekosystem w Polsce
  • możliwość zorganizowanej wizyty z przewodnikiem
  • malowniczy szlak pieszy prowadzący do rezerwatu

Dlaczego jałowce akurat tutaj

Wydmy, na których rosną jałowce, powstały kilkanaście tysięcy lat temu. Piaszczyste podłoże, ubogie w składniki odżywcze, idealnie pasuje tym niewybred nym roślinom. W innych warunkach zostałyby wyparte przez bardziej ekspansywne gatunki, ale tutaj mają swoje królestwo.

Rezerwat utworzono w 1971 roku zarządzeniem Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego. Wcześniej teren ten był nieużytkiem – nikt nie uprawiał tych jałowych piasków, więc jałowce mogły rosnąć spokojnie przez dziesięciolecia. Dziś to jeden z najcenniejszych fragmentów przyrody w gminie Zgierz, objęty ścisłą ochroną.

Na około 10 hektarach nieużytków wokół rezerwatu również rosną jałowce, choć te chronione zajmują tylko fragment tego terenu. Cały obszar tworzy unikalny krajobraz – połączenie piaszczystych wydm i gęstych jałowcowych zarośli.

Co można zobaczyć w rezerwacie

Tutaj zaczyna się pewien problem. Rezerwat Ciosny nie jest dostępny dla przygodnych turystów. Teren jest ogrodzony metalową siatką z bramą zamkniętą na kłódkę. Wejście możliwe jest tylko w zorganizowanych grupach, po wcześniejszym uzgodnieniu z Leśnictwem Lasów Prywatnych, które administruje tym obszarem i ma siedzibę w Zgierzu.

Nie oznacza to jednak, że wizyta jest bezcelowa. Przez ogrodzenie widać wyniosłe kolumny jałowców tworzących te charakterystyczne kępy. Zielony szlak pieszy prowadzi bezpośrednio do bramy rezerwatu, a z jego okolic można obejść teren od strony zachodniej i północnej, przechodząc przez Kolonię Ciosny.

Dla kogoś, kto chce zobaczyć rezerwat od środka, najlepszym rozwiązaniem jest kontakt z lokalnym oddziałem PTTK w Zgierzu lub bezpośrednio z Leśnictwem. Zorganizowane grupy mają możliwość wejścia na teren i zobaczenia jałowców z bliska – to zupełnie inne doświadczenie niż patrzenie przez siatkę.

Szlak ze Zgierza do rezerwatu

Ze Starego Rynku w Zgierzu (obecnie plac Jana Pawła II) prowadzi zielony szlak pieszy o długości około 9 kilometrów. Trasa wiedzie przez ulicę Piątkowską i Ciosnowską, przekracza tor kolejowy linii Łódź-Kutno, a potem skręca na północ, mijając tereny wojskowe.

Dalej szlak prowadzi przez rozległe pola uprawne opadające w stronę lasu w Dąbrówce. Biegnie zachodnim skrajem lasu – po przeciwnej stronie ciągnie się niebieski Szlak Ofiar Hitlerowskiego Ludobójstwa. Po około 3,5 kilometra dociera się do wsi Dąbrówka-Malice, gdzie szlak przecina wąską strugę Dzierżązny.

Kolejne kilometry wiodą przez Rosanów i Rosanów Stary, aż do Kolonii Ciosny. Stamtąd już niedaleko do samego rezerwatu. Całą trasę można też pokonać rowerem – teren łagodnie pofałdowany, bez większych trudności.

Okolice rezerwatu to fragment Wzniesień Łódzkich na ich północnym skraju. Dolina Dzierżązny dodaje temu krajobrazowi malowniczości – szczególnie wiosną, gdy wszystko zaczyna zielenić się po zimie.

Dla kogo jest ten rezerwat

Rezerwat Ciosny to miejsce przede wszystkim dla miłośników przyrody i osób szukających spokojnych tras spacerowych czy rowerowych z dala od miejskiego zgiełku. Sama wędrówka ze Zgierza przez pola i lasy ma swój urok – to prawie 9 kilometrów w jedną stronę, więc trzeba liczyć się z kilkugodzinną wyprawą.

Rodziny z małymi dziećmi raczej nie przebyją całej trasy pieszo, ale rowerem to już inna sprawa. Teren jest dostępny, szlak dobrze oznakowany. Nie ma tu spektakularnych atrakcji typu punkt widokowy czy wodospad, ale właśnie to może być zaletą – cisza, spokój i kontakt z przyrodą bez tłumów turystów.

Dla osób zainteresowanych botaniką czy geografią fizyczną rezerwat to prawdziwa gratka. Takie naturalne skupisko starych jałowców na śródlądowych wydmach to rzadkość w skali kraju. Warto przyjechać z aparatem – nawet jeśli nie wejdzie się na teren rezerwatu, same okolice i krajobraz doliny Dzierżązny dają niezłe możliwości fotograficzne.

Praktyczne informacje o wizycie

Rezerwat znajduje się we wsi Rosanów, około 9 kilometrów na północ od centrum Zgierza. Dojazd samochodem: z Zgierza kierować się na północ przez Dąbrówkę w stronę Rosanowa. Parking można znaleźć przy drodze w okolicach Kolonii Ciosny, stamtąd piechotą do ogrodzenia rezerwatu.

Wejście na teren rezerwatu wymaga wcześniejszego uzgodnienia z Leśnictwem Lasów Prywatnych w Zgierzu. Nie ma ustalonych godzin otwarcia ani opłat za wstęp w tradycyjnym rozumieniu – wszystko zależy od indywidualnych ustaleń z administratorem terenu. Dla zorganizowanych grup edukacyjnych czy wycieczek szkolnych można załatwić pozwolenie na wizytę.

Jeśli ktoś wybiera się tylko na spacer szlakiem i obejrzenie rezerwatu z zewnątrz, nie potrzebuje żadnych pozwoleń. Zielony szlak pieszy jest ogólnodostępny. Na całą trasę ze Zgierza i z powrotem trzeba przeznaczyć około 4-5 godzin marszu. Rowerem można to zrobić w połowę tego czasu.

Najlepszy okres na wizytę to wiosna i lato, gdy jałowce są najbardziej soczyście zielone, a okoliczne pola i lasy pełne życia. Jesienią krajobraz też ma swój urok, choć jałowce jako rośliny wiecznie zielone wyglądają podobnie przez cały rok. Zimą szlak może być trudniejszy do przejścia, szczególnie po opadach śniegu.

Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy

Gmina Zgierz ma na swoim terenie kilka innych rezerwatów przyrody. Dąbrowa Grotnicka to ponad 100 hektarów lasu z fragmentami dąbrowy świetlistej i rzadkimi gatunkami roślin jak dzwonecznik. Grądy nad Lindą i Grądy nad Moszczenicą chronią fragmenty lasów grądowych z jaworem, dębem szypułkowym i jodłą.

Sam Zgierz, oddalony o kilka kilometrów od rezerwatu, to miasto z bogatą historią włókienniczą. Stary Rynek, dawny plac targowy, dziś plac Jana Pawła II, stanowi punkt wyjścia zielonego szlaku do Ciosnych. W mieście można zobaczyć zabytkowe fabryki i kamienice z XIX wieku, kiedy Zgierz był jednym z ośrodków przemysłu tekstylnego w Królestwie Polskim.

Dla osób planujących dłuższy pobyt w regionie warto połączyć wizytę w rezerwacie z wycieczką po innych szlakach turystycznych gminy. PTTK w Zgierzu od lat zajmuje się udostępnianiem turystycznym terenów na północ od miasta – oprócz szlaku do Ciosnych są tam inne trasy piesze i rowerowe wiodące przez malownicze fragmenty Wzniesień Łódzkich.

Dolina Dzierżązny, którą przecina zielony szlak, to jeden z najbardziej malowniczych elementów krajobrazu w tej części województwa łódzkiego. Wąska struga płynie wśród pól i lasów, tworząc naturalną granicę między poszczególnymi wsiami.

Rezerwat Ciosny nie jest typową atrakcją turystyczną z biletami, przewodnikami i punktem informacyjnym. To raczej cel dla wytrwałych, którzy lubią odkrywać mniej znane zakątki i nie boją się kilku kilometrów marszu. Nagroda czeka skromna, ale autentyczna – widok setek starych jałowców rosnących tam, gdzie rosną od pokoleń, na piaszczystych wydmach pamiętających czasy lodowca.