Orientarium ZOO Łódź

Orientarium to najnowsza część łódzkiego zoo, która otworzyła się w 2022 roku i od razu zmieniła oblicze całego ogrodu zoologicznego. To dwupoziomowy pawilon zajmujący powierzchnię niemal 10 boisk piłkarskich, w którym odtworzone zostało środowisko naturalne Azji Południowo-Wschodniej. Mieszka tu ponad 35 gatunków zwierząt lądowych i 180 gatunków ryb, które można obserwować z trzech różnych perspektyw – od dołu przez podwodne tunele, na poziomie gruntu i z góry z tarasów widokowych.

Orientarium ZOO Łódź
Konstantynowska 8/10, 94-303 Łódź
★ 4.4
Orientarium w Łodzi to prawdziwa perełka, która przenosi nas w serce Azji Południowo-Wschodniej. Otworzone w 2022 roku, to miejsce zachwyca nie tylko nowoczesną architekturą, ale i różnorodnością zwierząt. Zobacz słonie indyjskie w akcji, podziwiaj kolorowe ryby w tunelu podwodnym i odkryj fascynujący świat orangutanów. To idealne miejsce na niezapomnianą przygodę dla całej rodziny.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • słonie indyjskie kąpią się na żywo
  • podwodny tunel z rekinami
  • wolne loty czapli pasterskich
  • interaktywne pokazy karmienia
  • cztery tematyczne strefy zwierząt

Słonie, które kąpią się przed Twoimi oczami

Największą atrakcją Orientarium są bez wątpienia słonie indyjskie. Aleksander, największy słoń indyjski w Europie, razem z młodszym Taru codziennie o 11:00 biorą kąpiel, którą można obserwować z dwóch miejsc jednocześnie. Z tarasu widokowego widać całą scenę z lotu ptaka, ale prawdziwe show zaczyna się przy podwodnej szybie. Tam słonie nurkują, bawią się w wodzie, a zwiedzający stoją dosłownie kilkadziesiąt centymetrów od tych gigantów oddzieleni tylko grubą szybą.

W tej samej strefie lata swobodnie stado czapli pasterskich – to obszar wolnego lotu, gdzie ptaki nie są zamknięte w klatkach. Można je zobaczyć siedzące na gałęziach albo krążące pod sufitem pawilonu.

Podwodny tunel ze rekinami nad głową

Spacer przez przeszklony tunel to jedno z tych doświadczeń, które zostają w pamięci na dłużej. Rekiny i płaszczki pływają dosłownie nad głową, a wokół roi się od setek tropikalnych ryb. Tunel prowadzi przez największe akwarium w obiekcie i daje wrażenie, jakby się szło po dnie morza.

Oprócz tunelu jest jeszcze kilkanaście mniejszych akwariów z różnymi gatunkami – od kolorowych ryb rafowych po rzadkie gatunki słodkowodne z rzek Azji. Każde akwarium ma tabliczkę informacyjną, ale nawet bez czytania można spędzić tu sporo czasu po prostu obserwując.

Orangutany, gawiale i reszta azjatyckiej ekipy

Wystawa podzielona jest na cztery strefy tematyczne. Oprócz strefy słoni jest Celebes z dwoma wybiegami, gdzie mieszkają między innymi orangutany sumatrzańskie – gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem. Orangutany mają do dyspozycji ogromną przestrzeń z linami, platformami i różnymi zabawkami, więc prawie zawsze coś się u nich dzieje.

W strefie wodnej czeka gawial malajski – fałszywy gawiał, który osiąga rekordowe rozmiary. Ten krokodyl wygląda imponująco, zwłaszcza gdy leży nieruchomo tuż przy szybie. Można się wtedy przekonać, jak duże są te zwierzęta naprawdę.

Orientarium zostało zaprojektowane tak, żeby zwierzęta mogły przebywać na wybiegach przez cały rok. Nawet zimą nie trzeba ich przenosić na zaplecze – w pawilonie utrzymywana jest stała temperatura i wilgotność odpowiednia dla gatunków azjatyckich.

Pokazy karmienia i edukacja

Każdego dnia odbywają się pokazy karmienia różnych gatunków. Poza wspomnianą już kąpielą słoni o 11:00 są też inne karmienia – warto sprawdzić aktualny harmonogram na stronie zoo albo przy wejściu. Podczas karmień opiekunowie opowiadają o zwierzętach, ich zachowaniach i ciekawostkach z ich życia.

Orientarium prowadzi też zajęcia edukacyjne dla dzieci i młodzieży oraz organizuje półkolonie. Dla dorosłych dostępna jest strefa VR z seansami w wirtualnej rzeczywistości.

Gastronomia i udogodnienia

Na terenie obiektu działa kilka punktów gastronomicznych. Główna restauracja „Pora Karmienia” serwuje dania w stylu azjatyckim i mieści ponad 200 osób. Jest też pizzeria, punkt z panini i burgerami (w tym azjatyckimi bao), restauracja sushi z ramenem oraz lodziarnia z kawą.

W sklepach TukTuk można kupić pamiątki związane z zoo i Orientarium. Cały obiekt jest w pełni przystosowany dla osób na wózkach – są windy, podjazdy i szerokie korytarze. Rodziny z małymi dziećmi mogą bez problemu poruszać się z wózkami dziecięcymi.

Orientarium otwarto 29 kwietnia 2022 roku po dwóch latach opóźnienia spowodowanego pandemią. Budowa trwała kilka lat i kosztowała około 180 milionów złotych, co czyni go jedną z największych inwestycji w polskich ogrodach zoologicznych.

Dla kogo jest Orientarium

To miejsce sprawdzi się praktycznie dla każdego. Rodziny z dziećmi spędzają tu zwykle 2-3 godziny, choć niektórzy zostają na cały dzień łącząc wizytę z resztą zoo. Dzieci uwielbiają podwodny tunel i obserwowanie słoni, ale dorosłym też jest co oglądać – szczególnie jeśli ktoś interesuje się przyrodą czy fotografią.

Zimą Orientarium to świetna opcja na spędzenie czasu – gdy na dworze jest szaro i zimno, w środku panuje tropikalny klimat z zielenią i ciepłem. Latem można połączyć zwiedzanie pawilonu z wizytą w pozostałej części zoo.

Praktyczne informacje – ceny, godziny, dojazd

Godziny otwarcia: Orientarium czynne codziennie przez cały rok w godzinach 9:00-17:00 (ostatnie wejście o 16:00). Ogród zewnętrzny otwarty do 16:30, pozostałe pawilony do 15:15. Kasy biletowe działają od 9:00 do 16:00.

Bilety: Bilet wstępu do zoo obejmuje również wstęp do Orientarium – nie trzeba kupować osobnego biletu. Aktualne ceny biletów najlepiej sprawdzić na stronie zoo, bo zmieniają się sezonowo. Bilety można kupić online na stronie orientarium.lodz.pl lub w kasach na miejscu.

Jak dojechać: Zoo znajduje się przy ulicy Konstantynowskiej 8/10 w Łodzi, niedaleko centrum miasta i Piotrkowskiej. Do dyspozycji gości jest 5 parkingów. Dojazd komunikacją miejską też nie stanowi problemu – do zoo jeżdżą tramwaje i autobusy.

Ile czasu zarezerwować: Samo Orientarium można zwiedzić w 1,5-2 godziny, ale warto zaplanować co najmniej 3-4 godziny żeby zobaczyć też resztę zoo i zjeść coś w jednej z restauracji. Jeśli chce się trafić na karmienie słoni o 11:00, najlepiej przyjechać około 10:30.